Kategorie
Kraje nordyckie

Alkohol, mężczyźni i korupcja

Zakup alkoholu w Szwecji jest kontrolowany. Za sprzedaż odpowiedzialny jest monopolista – państwowa spółka Systembologet, która dzieli obecnie z Vin & Sprit prawo do sprzedaży alkoholu restauracjom. 22 sierpnia 1922 odbyło się referendum, w którym społeczeństwo miało opowiedzieć się za lub przeciw całkowitemu zakazowi spożywania alkoholu. Od tego czasu sporo działo się. W 1982 roku wprowadzono aż do 2001 zakaz sprzedaży alkoholu w soboty. Sklepy, które zamykano po południu przechodziły oblężenie każdego dnia a zwłaszcza w piątki. Szwecja przypominała wówczas najświetniejsze kolejki z czasów PRL-u.  

Wprowadzenie monopolu na alkohol początkowo miało pomagać w walce ze wzrastającym spożyciem. Obecnie jest to jedno z bardziej dochodowych źródeł budżetu szwedzkiego. Problemy z kupnem zainspirowały czarny rynek, który wyraźnie ożywił się po wejściu Szwecji do Unii Europejskiej a swoje apogeum przeżył zwłaszcza po włączeniu sąsiadujących ze Szwecją państw byłego bloku wschodniego. Do historii przeszły wyprawy Skończyków jachtami do Danii i sprowadzanie wódki w butelkach po wodzie mineralnej. Teraz rynek stoi otwarty, państwo traci a monopolista wpada w tarapaty.  

Właśnie oskarżono dziewięciu szefów państwowej firmy Vin & Sprit o wręczanie łapówek pracownikom również państwowej firmy Systembolaget. Nie jest to pierwsza afera alkoholowa w Szwecji, ale pierwsza, w której z taką precyzją zacierano ślady przestępstwa. Pytanie, dlaczego pracownikom jednej firmy zależało na przekupstwie innej? Otóż od tego, co znajdzie się w asortymencie w Systembologet, która ma przecież sieć sklepów w całym kraju zależy wielkość sprzedaży. Próbowano więc „zachęcać” pracowników Systembologet do preferencyjnego wprowadzania określonych marek na półki. Od kiedy zaczęto wprowadzać samoobsługowe sklepy w sieci Systembologet znaczenie miejsca, w którym eksponuje się towar stało się ogromne. 

Dziennikarz „Dagens Nyheter”, Staffan Kihlström pisze, że Vin & Sprit posiadał oddzielny budżet przeznaczony wyłącznie na łapówki. Przekupywano w różny sposób, wręczając pieniądze, próbki towaru, sponsorując podróże i pobyty w hotelach.  

Afery korupcyjne w Szwecji mają miejsce, ale to rzadkość, która zawsze bardzo wstrząsa społeczeństwem. Pytanie, czy ta afera została odkryta przez przypadek w roku wyborów parlamentarnych, do których odlicza się ostatnie dwa miesiące? Komu ma zaszkodzić? Jaki związek ma jej ujawnienie z faktem, że Anitra Steen, szefowa Systembologet jest żoną premiera Görana Perssona?  

Nie przez przypadek to właśnie „Dagens Nyheter” nagłośniły aferę. Od przynajmniej trzech kolejnych wyborów dziennik ten gorąco agituje na rzecz liberalno-konserwatywnej Umiarkowanej Partii Zgromadzenia (Moderata samlingspartiet, w skrócie moderaterna). 

(źródło: Staffan Kihlström, „Chefer på Vin & Sprit åtalas för mutor”, http://www.dn.se/DNet/jsp/polopoly.jsp?d=147&a=555912&previousRenderType=2 , 28.06.2006r.; Staffan Kihlström, „Nya åtal i Systembolagshärvan”, http://www.dn.se/DNet/jsp/polopoly.jsp?d=147&a=556446&previousRenderType=6 , 30.06.2006r.; Erik Bergin, „Nya mutåtal i Systembolagshärvan”, http://www.n24.se/dynamiskt/sverige/did_13079318.asp , 30.06.2006r.)