Widzę jak dostawcy mediów społecznościowych szukają sposobów na monetyzację korzystania z nich. Obawiam się, że pewnego dnia nawet dostęp do nich będzie płatny i stracimy kontakt. Dodatkowo newsletter będzie dla mnie okazją do dzielenia się cennymi a ulotnymi informacjami, które mają np. krótki termin ważności, bo dowiaduję się o ciekawej konferencji, spotkaniu, koncercie lub innym wydarzeniu, na które nie ma miejsca na blogu a w mediach społecznościowych zginie w tłumie.