Kategorie
Literatura nordycka

Ciemności Smalandii – Najlepsza szwedzka powieść graficzna

Henrik Bromander trenuje tajski boks, lubi gotować, zwłaszcza potrawy z kuchni włoskiej. Czas najchętniej spędza z kotem Aino. Napisał komiks o geju faszyście. Do literatury wszedł tylnymi drzwiami, wydając fanziny w szkole. Dzisiaj okrzyknięty najciekawszym szwedzkim pisarzem. Ma na koncie: komiksy, kilka powieści, sztuki teatralne, scenariusz filmowy.

"Ciemności Smalandii" - Henrik Bromander
„Ciemności Smalandii” – Henrik Bromander

Therese Bohman napisała w recenzji jednej z jego książek, że Henrik Bromander podobnie jak Houellebecq świetnie wyczuwa nerw rzeczywistości. Nikt w Szwecji nie tworzy postaci tak wiarygodnych a jednocześnie tak pełnych i tak mocno osadzonych we współczesności. Jest specjalistą od zaglądania w te rejony szwedzkiej rzeczywistości, gdzie ukrywają się wyrzuceni poza margines, pozostawieni sami sobie, odstający od ogółu mieszkańcy państwa dobrobytu. Ale przede wszystkim jest „Panem od męskości”.

Szwedzka trylogia o męskości

Sławę przyniosła mu trylogia o męskości. Otwierająca ją ”Riv alla tempel” (2014) koncentruje się na kulcie i stosunku do męskiego ciała. Część druga ”Vän av ordning” (2016) porusza kwestie rasizmu i hejtu w sieci. Zamykająca trylogię ”Bara en kram” (2017) pokazuje dziennikarza, typowego pana od kultury, przyglądającego się feminizmowi i walce o równouprawnienie, prywatnie z dość osobliwym stosunkiem do kobiet.

W 2018 Henrik Bromander zostanie nagrodzony Robespierre Prize. W uzasadnieniu jury podkreśla, że Bromander nie ma równego sobie w pokazywaniu ciemnej strony męskości. Że nikt z taką empatią, poczuciem gorzkiego humoru jak on nie zgłębia świata mężczyzn.

“Nobody in young Swedish literature has dissected the darker parts of masculinity deeper, broader or with greater empathy than the novelist, cartoonist and dramatist Henrik Bromander. In multi-layered unsympathetic portraits of bodybuilders, Internet trolls and culture men, and with bitter humour and deep humanism, he provides indispensable relief to the whole Me Too revolution.”

Robespierre Prize

Od Misia Bamse na salony literackie

Droga Henrika Bromandera na salony literackie zaczęła się od czytania komiksów o Kaczorze Donaldzie i Misiu Bamse szwedzkiego rysownika Rune Andréassona. To właśnie dzięki nim nauczy się czytać. W wieku siedmiu lat zaczyna fascynować się komiksami o superbohaterach, czyta też komiksy wojenne. Wtedy też zaczyna rysować. Jego pierwszym odbiorcą i jedyną czytelniczką jest początkowo mama. Ale wkrótce tworzy pierwsze fanziny, które rozdaje kolegom w szkole.

Henrik Bromander (ur. 8 czerwca 1982) wszedł do świata literatury tylnymi drzwiami. W 2005 zadebiutował komiksem ”Hur vi ser på varandra”. Potem idzie jak burza. Z jednej strony przekłada szwedzką rzeczywistość na literaturę. Z drugiej dokłada do niej esencję, której głównym składnikiem jest przypatrywanie się ludziom w ekstremalnych sytuacjach. Bromander jest pisarzem, którego siłą napędową jest rozsadzanie granic tabu. Świetnie komentuje swoją literaturą tematy, którymi żyje Szwecja.

Pisarz od tematów dnia

Każda książka Bromandera jest odniesieniem do najgorętszych wydarzeń, które poruszyły kraj. ”Bara en kram” z 2017 to odpowiedź m.in. na „Bez opamiętania” (9 powodów, dla których szwedzki bestseller Leny Andersson przeszedł w Polsce bez echa) Leny Andersson (Lena Andersson – szwedzka pisarka, która pokazała, co to znaczy kochać) i kolejny komentarz do toczącej się całe lata w Szwecji dyskusji o wpływowych mężczyznach w kulturze. Ale też kapitalna odpowiedź na Mee Too w Szwecji po tym jak Lulu Carter 14 października 2017 opublikowała na Instagramie zdjęcie z komentarzem: „Timell = TV4’s egen Harvey Weinstein” (Timell = Harvey Weinsten TV4) a Cissi Wallin (Instagram) opublikowała nazwisko gwałciciela.

W 2019 Greta Thunberg odbiera tytuł „Człowieka roku” tygodnika „Time” a Henrik Bromander wydaje powieść „Högspänning”. To historia Lotty Dahlin, nauczycielki szwedzkiego z liceum w Göteborg, która diagnozuje u siebie alergię na pole elektromagnetyczne. Powieść czytana jest w Szwecji jako alegoria społeczeństwa na prostej ku katastrofie klimatycznej.

Ciemności Smalandii

W „Ciemnościach Smalandii” Bromander wypuszcza się w te rejony, które gdy Jonas Gardell stawiał pierwsze dojrzałe kroki w miłości, owiane były tabu. Odkrywanie w sobie homoseksualizmu jest jednym z wątków napisanej z epickim rozmachem historii życia przeciętnego Szweda o nieprzeciętnym życiu.

Jest tu wszystko to, za co pokochaliśmy nordic noir. Jest Szwecja rozpisana od wewnątrz. Jest mroczny akcent z duszną przemocową historią. Jest mściciel i walka dobrego ze złem. Oczytany w superbohaterach Bromander wie jak tworzyć wiarygodne postaci, które nawet gdy przegrywają, są zwycięzcami. Potrafi grać na emocjach, dobrze namierza uwagę czytelnika i doskonale rozprowadza ją po kolejnych wątkach.

Najlepsza szwedzka powieść graficzna

Potrafi zbudować wielowymiarowy obraz Szwecji dobierając elementy, które czytelnik samodzielnie musi połączyć w całość. A to jest coś, po czym rozpoznaje się dobra literaturę. Książka została nagrodzona Urhundenpriset przyznawanej dla najlepszej szwedzkiej powieści graficznej.

Bromander wprowadza najbardziej drażliwe tematy, którymi żyje obecnie Szwecja lub które od zawsze stanowiły źródło dyskusji: dostęp do gminnych mieszkań, alkoholizm, toksyczne relacje, samotność, szwedzki system penitencjarny, prawa mniejszości, równouprawnienie. Ale, jak autor sam podkreśla w wywiadach, głównym motywem książki jest zrozumienie, skąd w tak dobrze zorganizowanym państwie o tak mocnych demokratycznych podstawach tylu zwolenników Szwedzkich Demokratów, partii o nazistowskich korzeniach, jawnie antyimigranckiej. Zagląda więc w duszę faszysty, żeby go rozbroić i pokonać.

Robi coś, co tylko Szwedzi potrafią zrobić z taką gracją. Z jednej strony podśmiewa się z ze szwedzkiego państwa opiekuńczego. Z drugiej pokazuje, że nawet w chwilach załamania ten model naprawdę działa. Bo siła szwedzkiej demokracji jest tak silna jak silne jest najsłabsze jej ogniwo.

Przemoc po szwedzku

Erik wychował się w toksycznej rodzinie. Matka nie stroni od przemocy słownej, w chwilach wściekłości potrafi uderzyć. Ojciec przeżywa swoje małe dramaty zawodowo-osobiste uciekając w teorie spiskowe i znieczula porażki alkoholizmem. Z takich domów wychodzi się poharatanym o ile człowiek nie wypracuje mechanizmów obronnych. Dla Erika literatura staje się ucieczką od rzeczywistości. To dzięki niej pozna przyjaciółkę i swojego przyszłego chłopaka. Dzięki niej przeżyje trudne chwile. A tych mu nie brakuje.

Świetna tłumaczka na deser

„Ciemności Smalandii” przetłumaczyła Kasia Syty (ur. 1986). Skandynawistka, nauczycielka języka szwedzkiego, poetka, dziennikarka „Nöjesguiden”, producentka w „Stallet Världens Musik” w Sztokholmie. Tłumaczkę Katarzynę Syty Wydawca poznał przy okazji Targów Książki Artystycznej w Sztokholmie. Pracowała w tamtejszym Instytucie Polskim.

„Nie można zostać obojętnym wobec jej wiedzy o Szwecji w dodatku poza wieloma dziedzinami sztuki dobrze orientuje się w komiksie. To ona poleciła mi Darię Bogdańską! I tak szwedzkie koło potoczyło się do szwedzkiej cegły jak nazywamy dzieło Henrika Bromandera”.

Michał Słomka

Centrala – Mądre Komiksy

Centrala – Mądre Komiksy działa od 2007 roku. Pierwotnie wydawnictwo stawiało na Europę Środkową. Wkrótce jednak pojawiły się u nich komiksy z Włoch, Anglii i USA. Pierwszą książką nordycką był „Pasterz” Anny Sailamy z Finlandii. To komiks który podobnie jak DOGMA w kinie eksperymentował z montażem, ujęciami, tematem. ”Pustelnik” Martina Ernstsena rozpoczął serię komiksów dla dzieci. „Eryk Rudy. Opowieść zimowa” Sørena Mosdala Centrala wydała po polsku i angielsku (w Anglii wydawnictwo działa od 2014 roku). Ciekawą pozycją jest: Jenny Haniver.

Wydawca śledził na bieżąco nordycki rynek książki. Regularnie jeździł na festiwale do Oslo, Bergen, Helsinek, Sztokholmu, Kopenhagi i Aarhus. „Ciemności Smalandii” poleciła Centrali Daria Bogdańska, której komiks „Wage Slaves” o wykorzystywaniu pracowników w modnych knajpkach Malmö wydana została tu dwa lata temu po angielsku.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Centrala – Mądre Komiksy.

Źródła:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dane podane w formularzu będą przetwarzane zgodnie z polityką prywatności.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.