Kategorie
Ad hoc

Sztuka oddechu. Sekret świadomego życia – Danny Penman

Sztuka oddechu. Sekret świadomego życiaDanny’ego Penmana to półgodzinna sesja uważności. Kompaktowa forma i edytorska finezja służą chwili relaksu w duchu mindfulness.

 

Sztuka_oddechu_Danny_Penman_mindfulness

 

Zanim skończyłam kurs Mindfulness Based Stress Reduction opracowany przez Jona Kabat-Zinna nie potrafiłam do końca zrozumieć na czym polega mindfulness. O co w tym właściwie chodzi? Jak praktykować uważność na co dzień. Liczne definicje, obejrzane filmy na Youtube, wykłady z Kabat-Zinnen były jak słowa układające się wprawdzie w zdania, ale dające mgliste odczucie, że zbliża się do pełnego zrozumienia tematu. Wydaje mi się, że dochodzi się do tego dopiero po ukończeniu kompleksowego kursu MBSR, który jest tak naprawdę sztuką obserwacji i wyciągania wniosków z praktyki ośmiu tygodni uważności.

 

Przed kursem chodziłam na spotkania klubu mindfulness w tej samej szkole, w której potem zapisałam się na słynny ośmiotygodniowy cykl. Nasza trenerka sugerowała wręcz, żeby ten czas poświęcić wyłącznie na ćwiczenia, z którymi kończyliśmy kolejne sesje, bez doczytywania literatury, czy praktykowania dodatkowo na własną rękę. Poradnik Danny’ego Penmana z tego powodu poleciłabym absolwentom MBSR, dla których teraz jest dobry czas na doczytywanie i zgłębianie tematu.

 

Sztuka oddechu. Sekret świadomego życia” przypomina krótki wykład, który Penman spisał i sprzedał w ciekawej oprawie graficznej. Dużo w tej książce jest pracy edytorskiej nad skonstruowaniem literackiej przestrzeni bardziej do oglądania niż czytania. Z tego powodu wydaje mi się cena książeczki zawyżona. Z drugiej strony pewnie nie jest nawet jedną dziesiątą ceny spotkania face to face na prywatnej sesji z autorem.

 

Znakomitą częścią praktyki mindfulness jest medytacja, której gorącym zwolennikiem jest cytowany również przez Penmana Jon Kabat-Zinn, którego badania nas stresem finalnie złożyły się na kurs. To właśnie MBSR kończą żołnierze wysyłani na trudne misje i jak historia pokazuje, rzeczy, które sprawdzają się w armii szybko opanowują biznes. Dzisiaj liczne korporacje stosują praktyki uważności nie tylko do redukcji stresu, bo badania potwierdzają pozytywny wpływ uważności na kreatywność i skuteczniejsze podejmowanie decyzji. Wiele brytyjskich i amerykańskich szkół oferuje w swoim programie edukację w duchu mindfulness, bo okazuje się, że absolwenci kursu po prostu lepiej radzą sobie w życiu.

 

Istotą medytacji, która jest najważniejszą praktyką mindfulness jest sztuka oddechu. To właśnie regularna praca z oddechem, przyglądanie się mu, obserwowaniu jak wpływa na organizm, jak się przemieszcza od stóp do czubka głowy jest codziennym i obowiązkowym ćwiczeniem w czasie kursu. Sekretem świadomego życia jest jak mówi tytuł książki: sztuka oddechu. I o tym jest ta broszurka. W kilku zdaniach, w bardzo przystępny sposób Penman wyjaśnia jak zacząć świadomie oddychać. Pada wprawdzie u niego słowo „prawidłowo”, od czego uciekała nasza trenerka, powtarzając nam przez 8 tygodni, że nic nie musimy robić lepiej, i że nie ma złotej metody na „najlepiej”. Bardziej chodzi o połączenie oddychania z uważnością, ale żeby zrozumieć różnicę pomiędzy oddychaniem a świadomym oddychaniem, trzeba poddać się intensywnemu treningowi uważności.

 

Żołnierze, którzy uczestniczyli w MBSR nie cierpieli po powrocie z misji na syndrom stresu pourazowego. Okazuje się, że metoda opracowana w latach 70. przez Kabat-Zinna pomaga też w depresji. Lata badań, prób i błędów pozwoliły opracować praktykę, która skutecznie i trwale wpływa na nasz mózg. Tym różni się od błyskotliwych, bardzo teraz popularnych spotkań motywacyjnych, że zostaje z nami na całe życie. Nasza trenerka nie próbowała wyjaśnić, na czym będzie polegała różnica, po prostu metodycznie, od spotkania do spotkania poddawała nas serii ćwiczeń, które dodatkowo powtarzaliśmy intensywnie w domu. Z tego powodu „Sztukę oddechuPenmana należałoby raczej potraktować jako poradnik na potem. Gdy przychodzi moment samodzielnego praktykowania mindfulness.

 

Recenzja książki: „Sztuka oddechu. Sekret świadomego życia”, Danny Penman. Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 2017. Tłumaczenie: Dominika Chylińska. Opracowanie graficzne: Steve Wells. Tytuł oryginału: The art. Of Breathing. The secret to living mindfully (2016). Projekt okładki: Paweł Panczakiewicz. Ilustracja na okładce: Joanna Panek. Opieka redakcyjna: Kamila Piechota. Adiustacja: Katarzyna Węglarczyk. Korekta: Barbara Gąsiorowska. ISBN: 978-83-240-4967-7. Stron: 119. Cena: 29,90 zł.

 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję:

 

Wydawnictwo_Znak

 

KONKURS: Dla czytelników Recenzentki mam jeden egzemplarz książki. Wygra go osoba, która jako pierwsza napisze do mnie, że chce przeczytać „Sztukę oddechu” (do wyboru: mail, komentarz pod wpisem na blogu lub Facebooku, wiadomość przez Facebooka). Pisać możecie do środy, 4 października, do godz. 10:00. Osobę z Krakowa poproszę o odbiór książki osobiście. Osobę spoza Krakowa poproszę o podanie adresu do wysyłki. Skontaktuję się jedynie ze zwycięzcą.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dane podane w formularzu będą przetwarzane zgodnie z polityką prywatności.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.