Początek pierwszego tomu Mojej walki Knausgaarda

Dla serca życie jest proste: serce bije, dopóki może. Potem się zatrzymuje. Prędzej czy później, tego czy innego dnia, ów tętniący ruch ustaje i krew zaczyna spływać w najniżej położony punkt ciała; tam się gromadzi, tworząc jakby niewielką sadzawkę, widoczną z zewnątrz jako ciemny, dość miękki obszar na coraz bledszej skórze; w tym czasie temperatura ciała spada, członki sztywnieją, a jelita się opróżniają. W tych pierwszych godzinach zmiany następują tak powoli i z taką nieuchronnością, że jest w nich coś niemal rytualnego, jakby życie kapitulowało według określonych zasad, czegoś w rodzaju gentlemen’s agreement, porozumienia, które akceptują również wysłannicy śmierci, ponieważ zawsze czekają, aż życie się wycofa, zanim rozpoczną podbój nowego lądu. Ale podbój jest wówczas nieodwołalny.

 

Knausgard_Moja_walka_Powie_1

 

Pierwsze zdanie w: Moja walka. Powieść 1., Karl Ove Knausgård, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2015. Z norweskiego przełożyła Iwona Zimnicka. Tytuł oryginału: Min kamp. Første bok. Roman (2009). Wydanie I. Opieka redakcyjna: Anita Kasperek. Redakcja: Anna Milewska. Korekta: Henryka Salawa, Małgorzata wójcik, Aneta Tkaczyk. Projekt okładki i stron tytułowych: Marek Pawłowski. Redakcja techniczna: Bożena Korbut.

 

Chcesz być na bieżąco z informacjami? Zamów bezpłatny newsletter i polub Fanpage Recenzentka.blox.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dane podane w formularzu będą przetwarzane zgodnie z polityką prywatności.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.